Najrzadsza i najczęstsza grupa krwi — statystyki, ciekawostki i złota krew
Na świecie żyje ponad osiem miliardów ludzi. Każdy z nich ma krew. I każdy — inną.
Dobrze, może nie zupełnie inną. Ale zróżnicowanie biologiczne krwi ludzkiej jest znacznie większe, niż wynika z lekcji biologii. Mamy cztery główne grupy, osiem wariantów z czynnikiem Rh, a do tego dziesiątki innych układów antygenowych odkrytych przez naukowców. Wśród miliardów ludzi można znaleźć grupę krwi tak rzadką, że posiada ją dosłownie kilkadziesiąt osób na całej Ziemi.
I jest też krew, którą nazywa się złotą.
Jaką grupę krwi ma najwięcej Polaków?
Zanim przejdziemy do rarytasów, zacznijmy od liczb, które dotyczą większości z nas.
W Polsce statystycznie najczęstsza jest grupa A Rh+ — ma ją około 32 procent Polaków. Co trzecia osoba, którą mijasz na ulicy, nosi w żyłach właśnie tę krew. Na świecie rozkład jest nieco inny — globalnie dominuje 0 Rh+, którą ma około 38 procent ludzkości.
Jak wyglądają polskie statystyki grup krwi w pełnym zestawieniu?
| Grupa krwi | Częstość w Polsce (szac.) |
| A Rh+ | ok. 32% |
| 0 Rh+ | ok. 31% |
| B Rh+ | ok. 15% |
| A Rh− | ok. 6–7% |
| 0 Rh− | ok. 6–8% |
| AB Rh+ | ok. 7% |
| B Rh− | ok. 2% |
| AB Rh− | ok. 1% |
Dwie grupy dominują razem nad resztą — A Rh+ i 0 Rh+ stanowią ponad 60 procent Polaków. To właśnie dlatego banki krwi zawsze dysponują ich największymi zapasami i w większości przypadków mogą szybko zaspokoić pilne potrzeby szpitali.
Jaka jest najrzadsza „zwykła” grupa krwi?
Wśród ośmiu standardowych grup krwi najrzadsza jest AB Rh−. Ma ją zaledwie około 1 procent Polaków — i mniej więcej 0,5 procent ludzkości w skali globalnej. Na sto przypadkowo spotkanych osób statystycznie tylko jedna będzie miała tę grupę.
Co sprawia, że AB Rh− jest tak rzadka? Po pierwsze, sama grupa AB jest stosunkowo mało powszechna — ma ją łącznie tylko kilka procent ludzi. Po drugie, czynnik Rh-ujemny dotyczy globalnie mniej więcej 15 procent populacji europejskiej. Połączenie tych dwóch rzadkich cech daje w efekcie grupę, która jest i rzadka, i — z transfuzjologicznego punktu widzenia — wyjątkowa.
Osoby z AB Rh− są uważane za „biorców uniwersalnych” — ich organizm nie wytwarza przeciwciał anty-A ani anty-B, a przetoczenia krwi Rh− nie grożą konfliktami. Mogą więc w teorii przyjąć krew od każdego dawcy. Ale sami mogą oddawać krew tylko osobom z tą samą lub zgodną grupą — bo ich krew zawiera antygeny A i B, a co za tym idzie, nie jest „uniwersalna” dla biorców.
Centra krwiodawstwa szczególnie zabiegają o dawców AB Rh− — zwłaszcza do donacji osocza, które od tej grupy może być podawane każdemu niezależnie od grupy krwi.
Dlaczego 0 Rh− jest bezcenna?
Wśród wszystkich grup krwi szczególną pozycję zajmuje 0 Rh−. To tak zwana krew „dawcy uniwersalnego” — jej krwinki czerwone nie niosą żadnych antygenów A, B ani D, przez co mogą być w sytuacjach nagłych przetoczone praktycznie każdemu pacjentowi.
To ma ogromne znaczenie w ratownictwie medycznym. Gdy lekarz na izbie przyjęć nie zna grupy krwi nieprzytomnego pacjenta, a czas liczy się w minutach — podaje właśnie 0 Rh−.
Paradoks polega na tym, że osoby z 0 Rh− mają ją zaledwie 6–8 procent w Polsce. Ich krew jest najszerzej stosowalna — a jest jej po prostu najmniej (w porównaniu z popytem).
Jeśli masz grupę 0 Rh− i nie oddajesz krwi — wiesz już, co o tym sądzić.
Czym jest „złota krew”? Historia Rh-null
Tu zaczyna się historia, przy której każda inna ciekawostka o grupach krwi blednie.
Był rok 1961. W Australii, podczas rutynowych badań kwalifikacyjnych przed transfuzją, lekarze natrafili na coś, czego jeszcze nie widzieli. Krew rdzennej Australijki nie pasowała do żadnego ze znanych wzorców. Jej erytrocyty nie wykazywały żadnych z znanych antygenów układu Rh — ani dodatnich, ani ujemnych.
Tak po raz pierwszy zidentyfikowano Rh-null — grupę krwi, którą naukowcy szybko ochrzcili mianem „złotej krwi”.
Do dziś na całym świecie potwierdzono zaledwie 43 przypadki tej grupy. Przy populacji wynoszącej osiem miliardów ludzi oznacza to mniej więcej jedną osobę na sześć milionów. W Polsce — według aktualnej wiedzy medycznej — nie ma ani jednej osoby z tą grupą.
Co sprawia, że złota krew jest tak wyjątkowa?
Żeby to zrozumieć, trzeba wiedzieć, że w układzie Rh opisano nie dwa, ale 61 antygenów. Czynnik, który znamy z wyników badań — oznaczany D i dający Rh+ lub Rh− — to tylko jeden z nich. Pełny obraz jest znacznie bardziej złożony.
Złota krew nie ma żadnego z tych 61 antygenów. Jej czynnik Rh nie jest ani plusem, ani minusem — jest zerem. Stąd nazwa Rh-null, czyli Rh-zero.
Z jednej strony czyni to jej posiadaczy wyjątkowymi dawcami — przynajmniej dla pacjentów z rzadkimi wariantami układu Rh, którzy nie mogą przyjąć żadnej „zwykłej” krwi. Złota krew jest dla nich jedyną możliwością bezpiecznej transfuzji.
Z drugiej strony — sam posiadacz złotej krwi jest w niezwykle trudnej sytuacji. Jeśli on potrzebuje przetoczenia krwi, jedyną bezpieczną opcją jest krew od innej osoby z Rh-null. A skoro jest ich na świecie tylko kilkadziesiąt… Szansa na znalezienie dawcy w nagłym przypadku jest bliska zera.
Dlatego wielu posiadaczy złotej krwi regularnie oddaje ją i magazynuje własną krew na własny użytek — dosłownie na wypadek, gdyby kiedyś jej potrzebowali. Odnotowano przypadki transportowania zamrożonej porcji złotej krwi samolotem na drugi koniec świata, gdy jeden z jej posiadaczy wymagał pilnej transfuzji.
Złota krew ma jeszcze jedną skazę: krwinki czerwone pozbawione białek układu Rh mają nieco nieprawidłową strukturę — mogą być bardziej podatne na uszkodzenia. Posiadanie Rh-null wiąże się więc z pewnym ryzykiem zdrowotnym.
Skąd się bierze złota krew? Jest dziedziczna — powstaje w wyniku recesywnej mutacji genu RHCE. Dziecko może ją odziedziczyć tylko wtedy, gdy oboje rodziców niosą odpowiednią mutację. W praktyce zjawisko to częściej pojawia się w społecznościach o bliskim pokrewieństwie genetycznym.
Uwaga, nowość z 2025 roku — najrzadsza krew w historii
W czerwcu 2025 roku Międzynarodowe Towarzystwo Transfuzji Krwi (ISBT) oficjalnie zatwierdziło 48. znany układ grupowy krwi — o nazwie „Gwanda”.
Jego jedyną potwierdzonym posiadaczką jest kobieta z Gwadelupy. Jej niestandardowe przeciwciała wykryto jeszcze w 2011 roku podczas badań przedoperacyjnych, ale dopiero zaawansowane sekwencjonowanie DNA pozwoliło po 15 latach dokładnie zbadać tę próbkę i zidentyfikować zupełnie nowy układ antygenowy.
Na chwilę obecną jest to jedyna znana osoba z tą grupą krwi na świecie. Nawet Rh-null ma 43 potwierdzonych posiadaczy — tutaj mamy jedną.
To doskonała ilustracja tego, jak wiele tajemnic kryje ludzka krew. I jak wiele jeszcze pozostaje do odkrycia.
Czy grupy krwi różnią się na świecie?
Tak — rozkład grup krwi różni się między populacjami, co naukowcy tłumaczą ewolucją i adaptacją do lokalnych warunków.
W Polsce i większości krajów europejskich dominuje kombinacja A i 0, z wyraźnym przewagą wariantów Rh-dodatnich. W Azji — zwłaszcza w Indiach i Chinach — znacznie powszechniejsza jest grupa B Rh+, stanowiąca tam nawet 30–35 procent populacji. W Afryce Subsaharyjskiej dominuje 0 Rh+, co badacze wiążą m.in. z ewolucyjną odpowiedzią na malarię. W Ameryce Łacińskiej i Południowej 0 Rh+ jest jeszcze bardziej powszechna — w Brazylii czy Peru może dotyczyć ponad połowy mieszkańców.
Czynnik Rh-ujemny jest zjawiskiem przede wszystkim europejskim. W Azji i Afryce Rh− praktycznie nie występuje — w niektórych regionach poniżej 1 procent. To ma bezpośrednie znaczenie dla krwiodawstwa w tych krajach: problem konfliktu serologicznego w ciąży, który stanowi realne zagrożenie w Europie, tam niemal nie istnieje.
Ciekawostka — krew Bombaj
Istnieje jeszcze jeden niezwykły fenomen grupowy, o którym mało kto wie — tzw. fenotyp Bombaj, opisany po raz pierwszy właśnie w Bombaju (dzisiaj Mumbai) w Indiach.
Osoby z grupą Bombaj genetycznie posiadają informację o wytwarzaniu antygenu A lub B — ale gen odpowiadający za budulcowy antygen H, bez którego żaden z nich nie może powstać, jest u nich wyłączony. W efekcie ich krew reaguje aglutynacją z krwią A, B i — co szokujące — nawet z 0. Nie mogą przyjąć krwi od nikogo z poza swojej grupy.
Fenotyp Bombaj dotyczy tylko około 0,0004 procent całej populacji świata. W Indiach jest nieco częstszy, ale wciąż ekstremalnie rzadki. W Polsce i Europie to zjawisko niemal nieznane.
Podsumowanie — od A Rh+ do złota
Grupy krwi to jeden z tych tematów, które na pierwszy rzut oka wydają się proste — cztery grupy, plus i minus. A im głębiej zajrzeć, tym więcej złożoności.
Najważniejsze rzeczy w skrócie:
- Najczęstsza grupa krwi w Polsce to A Rh+ (ok. 32%). Globalnie dominuje 0 Rh+ (ok. 38%).
- Najrzadsza ze standardowych grup to AB Rh− — ma ją ok. 1% Polaków.
- Szczególnie cenna dla ratownictwa jest 0 Rh− — krew „dawcy uniwersalnego”, którą ma tylko kilka procent populacji.
- Złota krew (Rh-null) nie zawiera żadnego z 61 antygenów układu Rh. Ma ją zaledwie 43 znane osoby na świecie. Prawdopodobnie żadna z nich nie jest Polakiem.
- W 2025 roku odkryto 48. układ grupowy krwi — „Gwanda” — którego jedyną potwierdzonym posiadaczką jest dotychczas jedna osoba.
Nie wiesz, jaką masz grupę krwi? Najprościej dowiedzieć się przy pierwszym oddaniu krwi — wynik otrzymasz bezpłatnie. Przy okazji być może uratujesz komuś życie.
Więcej o tym, jak oddać krew, przeczytasz w naszym kompletnym przewodniku po honorowym krwiodawstwie. Jeśli chcesz zgłębić temat układów grupowych krwi, zajrzyj do naszego artykułu o grupach krwi, układzie AB0 i czynniku Rh.
